Prywatny gabinet lekarski jako sposób na biznes

Obecna sytuacja jaka panuje w polskiej, państwowej służbie zdrowia, nie pozostawia właściwie żadnych wątpliwości co do tego, że o ile nie jest ona jeszcze w całkowitej zapaści, bądź co bądź w jakiś sposób jeszcze działa, to z pewnością drążą ją poważne problemy uniemożliwiające w pełni skutecznego leczenia wszystkich pacjentów.

Kryzys nie rozpoczął się od wczoraj i w ostatnich latach możemy obserwować powolne pogarszanie się ogólnej sytuacji, które powoduje, że korzystanie ze świadczeń medycznych jest dla przeciętnego obywatela znacznie utrudnione. Długie kolejki do lekarzy (wizyta u lekarza może być przez to odwleczona nawet o kilka miesięcy) i duża ilość pacjentów mają również wpływ na niższą jakość świadczonych usług. Zbyt mała ilość lekarzy również nie poprawia sytuacji, bowiem zmęczeni i przepracowani specjaliści, którzy są przecież tylko ludźmi, mogą w tych warunkach nie być w stanie działać na pełnych obrotach i nie wykorzystywać w pełni swoich możliwości i wiedzy.

Słaba kondycja państwowej służby zdrowia w połączeniu ze stale rosnącym popytem na usługi medyczne, sprawia, że swój renesans przeżywają prywatne gabinety lekarskie, które wyrastają w naszym kraju jak grzyby po deszczu.

Jest to jednocześnie świetny pomysł na biznes, bowiem niska podaż i wysoki popyt zawsze powodują wzrost cen poszczególnych usług. Zwłaszcza lekarz specjalista ma tu całkiem spore możliwości poprawy swojej sytuacji i rozwinięcie kariery naukowej.

Prywatne przychodnie czy nawet całe szpitale to również szansa dla tych pacjentów, którzy wymagają dość pilnego leczenia, a które jest jednak niedostępne na odpowiednim poziomie w państwowych ośrodkach. Najbardziej uciążliwy jest chyba czas oczekiwania na pomoc specjalisty, który czasami jest tak absurdalnie długi, że u pacjenta dochodzi do nieodwracalnych zmian lub jest on narażony na dodatkowe, długotrwałe i niepotrzebne cierpienie. Prywatna służba zdrowia, chociaż wymaga dodatkowych opłat jest często ratunkiem w takich sytuacjach.

Do takich sytuacji nie dochodziłoby pewnie gdyby służba zdrowia dysponowała odpowiednimi do swoich potrzeb środkami finansowymi pozwalającymi zapewnić w miarę wysoki standard usług. Tak się jednak nie dzieje i nic nie wskazuje na to, żeby ta sytuacja mogła ulec zmianie w najbliższym czasie.

Póki co, niekiedy jedynym wyjściem, jest konieczność skorzystania z prywatnej pomocy lekarskiej, co jednak często odbija się w znaczący sposób na domowym budżecie. Pewnym rozwiązaniem może być korzystanie z dodatkowego ubezpieczenia medycznego pozwalającego na korzystanie w ramach abonamentu z większości świadczeń.